źródło: Mazurskie Tajemnice
Są dwie samotne wieże kościołów, które mocno pobudzają moją wyobraźnię. Pierwsza znajduje się na byłym poligonie w miejscu, gdzie kiedyś istniała wieś Małga. Po miejscowości zostały tylko fundamenty, zdziczałe drzewa i neogotycka wieża zburzonego kościoła. Z drugiej miejscowości również nie zostało wiele: jeden zamieszkały dom, duży cmentarz, dwie przydrożne kapliczki, rozpadająca się plebania i ogromny kościół z czerwonej cegły, który góruje nad lasami. O ile mazurska Małga została wymazana z mapy, a kościół zburzono, o tyle w Orzechowie – warmińskiej wiosce w pobliżu Olsztynka – kościół stoi cały, a w każdą niedzielę odprawiane są w nim msze, choć w samej wiosce mieszka tylko jedna rodzina. Jak to możliwe? Zapraszam do poznania historii warmińskiej wsi, której nie ma.
Wesprzyj nas jeśli podoba Ci się to co robimy:
https://patronite.pl/MazurskieTajemnice
albo postaw nam kawkę 🙂
https://buycoffee.to/mazurskietajemnice
Zajrzyj do nas:
https://www.instagram.com/mazurskietajemnice/
https://www.facebook.com/mazurskietajemnice
https://www.mazurskietajemnice.pl/
Mazury – jest gdzie uciec, odpocząć, zatrzymać się. Ta ziemia cieszy oko, pobudza wyobraźnię i przyciąga swoimi tajemnicami. Dlatego za Zygmuntem Glogerem mogę powiedzieć: Takie już bowiem mam dziwactwo, że zamiast szukać dalekich cudów przyrody, zamiast gonić za zgiełkiem po targowiskach świata, doznaję największej rozkoszy, gdy wpatruję się w dno cichych strumieni i rzek, gdy przykładam ucho do starych mogił, których mrocznych dziejów nikt nie słucha.
O Autorze: Przemek Kawecki - salezjanin, dziennikarz. Pracował w Telewizji Polskiej i Religia TV - prowadząc i realizując m.in. programy: Pytając o Boga, Mam przepis na pielgrzymowanie. Autor wystawy: Mazury przez komórkę. Pasjonat historii Mazur.









