Wojna to nie tylko walka i polityka, lecz także biznes. Takim biznesem okazywały się również polskie powstania. Gdy w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku na ziemiach polskich wybuchł kolejny taki zryw, to niektórzy zaczęli zacierać ręce.
👉 Chcesz pomóc w rozwoju kanału: https://patronite.pl/KurierHistoryczny
☕️Masz ochotę postawić nam wirtualną kawę: https://buycoffee.to/kurierhistoryczny
✅ Lubisz nie tylko słuchać, ale również czytać o naszych dziejach https://kurierhistoryczny.pl/
🎩 Unikatowe prezenty dla pasjonatów historii lub literatury znajdziecie w naszym sklepie https://sklepwokulskiego.pl/
📚Książka “Kampania Żuawów Śmierci” do nabycia: https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/biblioteka-wojenna/kampania-zuawow-smierci?srsltid=AfmBOorayeKY85fMOjQsO2ZlVWVkX1KCDs6oVOFgtyAeyBc9yAEuyMfZ#Ksiazka
Więcej na ten temat:
S. Kieniewicz, „Powstanie styczniowe”.
I. Goddeeris, H. Ranson, „Polskie zakupy broni w Liège w czasie powstania styczniowego”.
Redakcja NCK, „Finansowanie Powstania Styczniowego”.
J. Wojtasik, „Broń palna w powstaniu 1863–1864″.
F. Ramotowska, „Tajemne Państwo Polskie (1862–1864)”.
źródło: Kurier Historyczny









